„ Julka, mała kuchareczka" Rankiem, kiedy wszyscy spali,małej Juleczce zamarzył się rogalik.Taki prosto z pieca. Gorący,słodziutki, chrupiący.Dlatego szybko wstałai do kuchni pognała.Wysypała mąkę na stół,cu
Wisienka w czerwonym kubraczkuw czerwonych spodenkachw słoneczku dojrzewamaleńka wisienka kiedy już dojrzejezerwie ją Haneczkawspólnie z rodzicamiwłoży do
Kłamczuszek prosi babcia swego wnuczkazajdź do sklepu mój kochanykup mi mleko i banany na to wnuczek odpowiadazjadłem wczoraj garść fasolii mnie teraz brzuszek
„ Z tatą niczego się nie boję" Gdy jestem z moim tatąja niczego się nie bojęnawet w ciemnym pokojunikną senne koszmary moje odlatują hen dalekoza jeziora góry lasytata siada przy łóżeczkuopowiada baj
po prostu Mama 9:10, 23 listopada 2012. Super! Poruszający! Wierzę, że są w tym zwariowanym świecie, takie dzieciaczki, które nie marzą o "górze" prezentów, bo to nie jest w życiu najważniejsze:-)
Wiersze dla dzieci; Wiersze religijne; Baśnie, bajeczki, opowiadania; Rysunki do wierszy; Dla dorosłych; Księga gości . Tak pomału, od niechcenia. zmierza drogą mały jeżyk. W nozdrza łapie zapach lata. Jesień idzie, nie chce wierzyć. Bo słoneczko jeszcze grzeje.
.
idzie jesień wiersz dla dzieci